Wywiad

Wywiad z właścicielem ProFlow

Kiedy pojawiła się potrzeba usprawnienia biznesu dzięki ProFlow?

-„Lubię mówić, że historia ProFlow zaczęła się jeszcze w ubiegłym tysiącleciu. Brzmi to dość osobliwie, ale w skrócie wyglądało to tak, że w późnych latach dziewięćdziesiątych zespół specjalistów IT a więc ludzi o unikatowych wtedy kompetencjach, wspierał firmy w początkach ich obecności w internecie. Rozwiązania takie jak e-mail czy FTP już były powszechne na polskim rynku w dużych przedsiębiorstwach, ale wiedza o nich wśród użytkowników –  nadal bardzo płytka. Już wtedy zdawaliśmy sobie sprawę, że technologie będą z czasem ewoluowały a zapotrzebowanie na bezpieczne zasoby pamięci – rosło, więc postawiliśmy na hosting i usługi uzupełniające”. 

Jak zaoszczędzić do 30% czasu potrzebnego na realizację

-„To z czym firmy walczą od zawsze, niezależnie od liczby klientów i realizowanych projektów, to braki w organizacji obiegu zadań i niepotrzebne przestoje. Najczęściej powstające między krzesłem a klawiaturą. Zautomatyzowanie przynajmniej kilkunastu najczęściej powtarzających się prostych czynności, spięciu ich w prosty w obsłudze, szybki i niezawodny system, wymagający minimalnej ingerencji człowieka zdaje się być najlepszym rozwiązaniem. Na własnej skórze doświadczyliśmy wszystkich możliwych problemów wynikających z braku mechanizmu, który pomaga nadzorować kilka tysięcy zadań w czasie rzeczywistym. Jego twórcy testowali również kilka innych, ale ostatecznie pozostaliśmy przy nim. W skład Proflow wchodzą: oprogramowanie oraz wiedza i doświadczenie jego twórców, zdobyte przy okazji świadczenia usług hostingowych. Stąd takie a nie inne priorytety działania ProFlow; bezpieczeństwo, ciągłość i szybkość”.

Co jest potrzebne, żeby wdrożyć rozwiązanie do zarządzania komunikacją?

-„Żeby świadczyć taką usługę jak ProFlow trzeba w gruncie rzeczy głównie kompetencji. Podobnie jak z gotowaniem – każdy jakoś sobie z tym poradzi jeśli ma dostęp do kuchni i pewne umiejętności, ale kiedy chcemy zjeść bardziej wymyślnie, idziemy do restauracji i polegamy na umiejętnościach fachowca. Przez 6 lat sami korzystaliśmy z tego rozwiązania obsługując ponad 2500 domen dzięki dwóm administratorom i specjalistce ds finansów, więc znamy je na wylot i gwarantujemy jego stabilność. Przez te wszystkie lata liczni klienci pytali nas o jakiegoś CRMa, którego możemy polecić i w końcu uświadomiliśmy sobie, że mamy go i pora wejść z nim na rynek. Pierwszym zewnętrznym użytkownikiem była firma blisko z nami współpracująca, której właścicielowi po prostu chciałem pomóc. Po wdrożeniu sam byłem pod wrażeniem, ile rzeczy „wyprostowało się” praktycznie z tygodnia na tydzień. I tak się zaczęło.”

Gdyby trzeba było wybrać tylko jedną kluczową korzyść z ProFlow byłaby to…

-„Oszczędność czasu. Wynika ona z: automatyzacji powtarzalnych czynności, porządkowaniu informacji w jednym miejscu i eliminowaniu typowych ludzkich błędów. Maleje potrzeba doglądania bieżących działań, potrzebne informacje są w jednym miejscu, więc nie traci się czasu na szukanie i można się skoncentrować na sprawach merytorycznych i rozwijaniu biznesu”.